Dziś niech przemówi obraz, a raczej ich mnogość! Powyższy slogan ( „Mniej czystych ścian więcej sztuki ulicznej!” ) spokojnie można uznać za myśl przewodnią tego rejonu, w którym mam wrażenie nie ma zaułka bez jakiejś choćby niewielkiej perełki! Ostatni raz z takimi wypiekami na…
Jest takie miejsce w Londynie, w którym można jednego dnia poczuć, że zwiedziło się cały świat. Jeśli tylko chcemy możemy skosztować potraw ( przynajmniej z połowy miejsc z naszego globu) i rozmawiać z ludźmi z wszystkich kontynentów. Brick Lane to ruchliwa ulica, która przecina…
No cóż.. marzenia czasem się spełniają! Czasem szybciej niż moglibyśmy to sobie wyobrazić. Zostałam nauczycielem:) Wyjechałam z Polski bo nie mogłam pracować w swoim zawodzie, a gdybym mogła nie mogłabym zarabiać na własne utrzymanie. Były i inne przyczyny, które złożyły się na decyzje o…
Jutro zaprezentuje kolejny fragment Londynu – ulice. Brick Lane, zanim jednak to nastąpi chciała zwrócić Wasza uwagę na pewien film… Dwa tygodnie temu odbyłam kolejny spacer po londyńskich dzielnicach, które pominęłam podczas pierwszej wizyty w mieście. Celem było: Smithfield i Spitalfields, w ich obszarze,…
Ostatnia opowieść o weekendowym spacerze – była tak długa, że postanowiłam ją nieco uciąć, dziś zapraszam Was na końcówkę mojego spaceru, który znalazł swój finisz w Małej Wenecji, czyli, cichej i spokojnej przystani, którą jest dzisiaj niegdyś ruchliwy kanał, przecinający Regent’s Park. Zaprojektowany przez…
Moja pierwsza wizyta w Londynie, zapadła mi w pamięci tak silnie, że cały czas pragnęłam tu wrócić. Zapamiętałam to miasto – jako wielkie i barwne. Nowoczesne i staroświeckie, eklektyczne i bardzo alternatywne. Nie wiem dlaczego, ale od razu poczułam, że mogłabym tu zamieszkać. Czy…
Przyznam szczerze, że Richmond, funkcjonowało w mojej świadomości od zawsze nie rozłącznie jako synonim życia i twórczości Virginii Woolf. Rzadko, podczas podróży, zdarza mi się myśleć historycznie. Jako historyk mam świadomość periodyzacji, gdy spoglądam na zegarek, często łapie się na tym, że zamiast godziny…
Richmond, Dom Virgini Woolf, Hogarth House (Press)
Richmond – miało dla mnie tylko jeden synonim – Virginia Woolf i jej Hogart Press, zupełnie zlekceważyłam wielowiekową historyczną tradycje tego miejsca. Pragnęłam Zobaczyć dom Virginii, miejsce gdzie powstały jej najsłynniejsze powieści, oraz znaczna część Dziennika, pisarki. Jakie było więc moje zdziwienie, gdy zaraz…
Cudze chwalicie swego nie znacie – prawidło stare jak świat, jednak ciągle odkrywam jego aktualność, właściwie za każdym razem gdy zdecyduje się poświęcić choć chwilę, żeby poznać swój rejon bądź odwiedzić jakieś inne większe polskie miasto. Tym razem moim odkryciem – było Centralne Muzeum…
Pierwszy dzień naszej londyńskiej przygody – odbyłyśmy bez planu. Wrzuciłam na luz, postanowiłam, że udamy się na miasto bezrefleksyjnie, skręcając tam gdzie nam się będzie najbardziej podobać, tym sposobem przemierzyłyśmy ( bezwiednie Linkoln inn i sporą część Soho). Jakie było pierwsze wrażenie? Jedno tylko…










