PODRÓŻE

Brighton part 1. Streetart i okolice dworca

15 grudnia 2013

This post has already been read 311 times!

Brighton to najsłynniejszy brytyjski kurort, ale o tym i całej historii tego miejsca, chciałabym opowiedzieć Wam w następnym poście mu poświęconym. Teraz pokaże Wam zniewalające kolorem i fantazją, pełne uroku i osobliwego klimatu uliczki w okolicy dworca. Będąc na Brick Lane – myślałam, że nie można trafić na większe skupisko ulicznej sztuki, jednak dopiero tu, gdy za każdym rogiem, na każdym niemal murze czekało na mnie jakieś kolorowe nieziemskie arcydzieło uświadomiłam sobie, że Brighton może z powodzeniem konkurować z Brick Lane. Nawet Banksy zostawił tutaj po sobie kilka pamiątek. Ja natrafiłam zaraz wychodząc z dworca na – całujących się policjantów. Jakość, stan zachowania i estetyka tych prac są naprawdę na wysokim międzynarodowym poziomie. Wiele z nich można spotkać w kolorowych ilustrowanych albumach zbiorczo przedstawiających uliczna sztukę.
Już sam dworzec, z swym XIX wiecznym szkieletem robi bardzo przyjemne pierwsze wrażenie, a każda kolejna minuta spaceru w tym mieście sprawia, że jeszcze dobrze się tu nie rozejrzeliśmy, a już kombinujemy jak tutaj szybko powrócić. To miejsce ma dusze, klimat, chociaż powoli budzi się w niedzielne przedpołudnie, jego cisza, jest inspirującą i kojąca po gwarnych i tłocznych ulicach Londynu.
Jest i On – Banksy !
Krążyłam tymi barwnymi uliczkami ponad dwie godziny, kluczyłam po nich wte i wewte, ciągle zauważając inną streetart’ową perełkę. W którymś momencie opamiętałam się i ruszyłam w stronę promenady ( niestety już tylko z połową baterii …). Naprawdę ciężko opuścić to miejsce, co ciekawe, okolica dworca, którą Wam pokazuje, jest zupełnie inna od pozostałych części miasta, raczej romantycznego i szykownego na miarę XIX wiecznego kurortu, ta wiec część wydaje się być przesiąknięta twórczą atmosferą tego miasta, nie obcego brytyjskim artystom.
Ciąg dalszy nastąpi..

You Might Also Like