Uncategorized

Sesja egzaminacyjna…Jak się nie ubierać na egzamin?

10 lutego 2013

This post has already been read 1133 times!

Niestety czas mnie goni, więc dziś będzie bardzo krótko. Ostatnia sesja egzaminacyjna na moim ukochanym kierunku ( na historii) właśnie dobiegła końca. Niestety historia sztuki daje mi się właśnie we znaki i muszę zająć się wszystkim co zostawiłam na później. Ponieważ ostatnio nieustannie wpadam na „umundurowanych egzaminacyjnie ludzi” aż chce mi się krzyczeć z rozpaczy nad – stylem panujący wszem obecnie w czasie sesji, a może raczej nad jego brakiem. W walce o puchar najgorzej ubranej – podczas egzaminu osoby, przodują studentki, właściwie zostawiając panów daleko z tyłu! Poradnik, który stworzyłam w czasie sesji letniej, w zeszłym roku – dalej obowiązuje. Jest jednak, pewna znacząca różniącą – ultra krótkie spódniczki w zestawieniu ze szpilkami, da się jakoś przełknąć, jednak te same ultra mini w zestawieniu z lakierowanymi kozaczkami, powalają i nasuwają tylko jedno skojarzenie… Zachęcam do przeczytania poradnika:  „Jak się nie ubierać w czasie sesji egzaminacyjnej”
Jeśli macie jakieś własne spostrzeżenia na temat strojów w czasie sesji egzaminacyjnej to piszcie w komentarzach. Może uda mi się rozszerzyć mój poradnik o jakieś dodatkowe punkty.

Trzymajcie za mnie kciuki w tym tygodniu:) pozdrawiam ciepło!

Ps. To nie jest mój egzaminacyjny strój, choć czasem zdarzam się założyć tą sukienkę z białą marynarką na pisemny egzamin.
Stradivarius: płaszcz, buty; Reserved: komin; H&M Sukienka, Bershka: żakiet.

You Might Also Like