Uncategorized

Krótka historia kobiecych spodni

12 sierpnia 2012

This post has already been read 2380 times!

Moda na spodnie wśród kobiet – wbrew pozorom jest bardzo krótka.
Popularny jest pogląd – o powszechności kobiecych spodni w latach 20 XX wieku. Jednak czy aby na pewno?
 Niestety prawda jest zupełnie inna. 

VERO MODA: pants/ spodnie H&M:  blouse/ bluzka  PRIMARK: heels/ szpilka VINTAGE : bag/ torba

Jedną z pierwszych znanych kobiet – która założyła spodnie była Georg Sand – jednak jej popisy w stroju dandysa  nie wywarły większego wpływu na modę kobiecą, dlatego też uznaje się, że :

Krok 1-> Bloomer – lata 50 XIX wieku
Pierwsze kobiece spodnie zaproponowała Amelia Bloomer w latach 50 XIX wieku  przemierzając na wozie amerykańskie stepy. Pragnęła wygody – nie emancypacji.  Zyskała liczne naśladowniczki, które złośliwi nazywali bloomerystkami. Pierwotne spodnie przypomniały ogromne napompowane bufiaste pumpy sięgające kostek .  To pierwsze istotne wydarzenie w dziejach kobiecych spodni. W kolejnych dziesięcioleciach Amelię Bloomer naśladowały – cyklistki, o których nie zapominali karykaturzyści..  

 

Krok 2 -> Paul Poret rok 1912
Kolejnym przełomowym krokiem była kolekcja Paula Poireta z 1912 roku w której zaproponował stroje o orientalnym rodowodzie, przypominające swą formą kreacje z  Baśni tysiąca i jednej nocy, wśród nich – jup de coulet – czyli szeroki bufaste spodnie, przypinające dzisiejsze spódnico-spodnie. Nie trudno zgadnąć, że u kresu belle epoque i epoki edwardiańskiej, jeszcze ciągle silnie pruderyjnej – pomysł ten wywołał niemałą kontrowersje, a modnisie pozwalające sobie na ten ekscentrym nad Wisła narażały się na śmieszność oraz – potępienie.
Nie trudno zgadnąć, że spodnie mimo wielkiego promotora nie przyjęły się. Jedynie niezwykle odważne, drwiące z konwenansów i opinii, panie – używały  tego wynalazku do jazdy na równie niemoralnym – dla panienki wehikule – czyli rowerze.  O czym barwnie rozpisuje sie Madzia Samozwaniec w swych krakowskich wspomnieniach.

 

 

Krok 3 -> Piżama lata 30
W połowie lat 20 pojawiła się kolejna kontrowersja -Piżama! Ze zgrozą wspominały o niej poważne, pełne fałszywej skromności matrony, jako o wynalzku niemoralny, nieprzyzwoitym i niehigienicznym!  Przez całe lata 20 piżama toczyła na Starym Kontynencie bój z koszulą nocną. starając się usilnie zając jej miejsce – w czasie porannych godzin. Piżama moje miłe Panie nie służa bowiem do spania! Na taką nieprzyzwoitość nie pozoliły by sobie nawet Amerykanki – które w przeciwnieństwie do Europejek paradowały w swych piżamowych kreacjia po ulicach miast, dobierając kolor piżamy do koloru karoserii samochodów. 
Na przełomie lat 20/30 piżama stała się strojem spacerowym, przeznaczonym do letnich kurortów.  Za wyjątkiem – spodni do jazdy na nartach oraz jazdy konnej, które pojawiły się na początku lat 20, spodnie nie występowały w garderobie kobiecej.  Pod koniec lat 30 kolorowe- spacerowe pizamy zaczynały być wypierane przez krótsze szorty, które zajęły ich miejsce w letnich kurortach.
Krok 4 -> lata 40 i Marlena Detrich 
Nie da sie ukryć, że Marlena Dertrich była ikoną stylu lat 40, promując swój zmaskulinizowany  garnitur z szerokim spodniami  i dymiącym papierosem. Współczesne wykroje oraz ówczesna prasa nie promują jednak masowo spodni. A czas na który przypada jej – sława, jest okresem nie sprzyjającym wielkiej modzie. W 1947 roku, gdy świat po wielkiej wojnie zdązył wziąć kilka głębszych oddechów, na scenie pojawił sie Dior ze są ultra kobiecą kolekcją „New Look” promójąc szerokie spódnice z koła oraz ołówkowe sukienki. Pragnienie powrotu do normalnego życia, utraconego przepychu oraz tęsknota za bezpowtonie utraconą belle epoque – pchnęły dalej propozycje Diora, czyniąc je powszechnymi.  A spodnie zostawiając artystkom, jak Katharine Hepburn czy wspominana Marlena, poszukującym awangardowych i oryginalnych rozwiązań.

 

Krok 5-> burżuazyjna moda zachodu a prl-owskie trendy,
 to temat na inny raz, warto jednak zwrócić uwagę, że nawet  proponowany przez prl – styl dla towarzyszek nie promował spodni, ale proste klasyczne spódnice. Nawet traktorzystka ze słynnego  prl-skiego plakatu prowadzi maszynę w spódnicy!
O co chodzi? z tymi spodniami?
Nie udowadniam – wcale, że spodni nie było! Bo były, jednak nie były one powszechne. Ubierane przez kobiety do szczególnych robót.  Gwiazdy filmowe również pokazywały się w spodniach, nie stanowiły one jednak powszechnego elementu w garderobie kobiecej. Sytuacja zaczęła się z zmieniać dopiero pod koniec lat 60…

 

Powszechność spodni
Lata 70 oraz hipisowski trend, który zrodził się w końcu lat 60, wprowadziły pewne zmiany. Dopiero wówczas szerokie spodnie zwane dzwonami stały się powszechne. Dając młodzieży prawo głosu, oddzielając modę dla dorosłych od mody młodzieżowej i ostatecznie ją krystalizując. Wydarzenia te otwierają nową ere w historii ubioru. Od tej pory równolegle nakreślając dwa odmienne nurty, których dwutorowość od lat 60 możemy śledzić nieprzerwanie do dziś. 
Obok pudełkowych żakietów -i ołowkowych spódnic widzimy w latach 60 ultra minispódniczki, ortalionowe płasze oraz kolorowe rajstopy. 
Obok zmaskulizowanych w swej formie damskich żakietów noszonych do przydługich spódnic – o długości 7/8 – pojawiają się omawiane wyżej dzwony oraz kwieciste koszule. 
Obok ogromnych rękawów – zwanych power shoulders i obcislych spódnic – widzimy w latach 80 proste jeansy, wysokie adidasy za kostkę i „kreszowe” góry od dresu. 
Obok minimaliztycznych – po raz kolejny zmaskulizowanych form garsonek kobiecych, o poszerzanych ramionach –  widzimy sławetny new grounge. 

 Po co te wszystkie porównania? – abyście mogli jak na dłoni zobaczyć, że popularność spodni kobiecych, rozwijała się wraz z modą młodzieżową, od końca lat 60. To przede wszystkim młode pokolenia, urodzone w powojennej rzeczywistości – wybierały spodnie, które wraz z renesansem – jeansów umocniły swą pozycje.
Dziś – żyjemy w cudownym świecie pozbawionym ograniczeń.
Każdy ma prawo wyrazić siebie za sprawą własnego stroju, a moda nie stoi na przeszkodzie – fanatyka szwedów, dzwonów, bojówek, cygarete czy rurkowatych jeansów, bo każdy look może byc fashion – jesli wyraża w pełni właściciela.

pozdrawiam ciepło
dziękuje za uwagę:)


You Might Also Like