Mało dkrywcze odkrycia Emigrantki 3# angielskie przygotowania do świąt/ wystawy świateczne

This post has already been read 585 times!Kolejna porcja moich spostrzeżeń dotyczących Wyspiarzy, tym razem w kontekście ich przygotowań do świąt.  1. Huczne odliczanie do świąt rozpoczyna się 1 grudnia. Pierwszy grudnia to tutaj dzień przełomowy, nagle zapalają się w ogródkach choinki, pojawiają się kolorowe mikołaje, plastikowe renifery i dmuchane zwierzątka, a palmy ( tak Anglicy mają w ogródkach posadzone te cuda) ozdobione są lampkami. W sklepach puszcza się już tylko i wyłącznie świąteczne piosenki, które podkręcają atmosferę, którą już od połowy listopada zaczynały budować postawione w centrum świąteczne choinki. 2. Kalendarz adwentowy – to podstawa Bez względu na to, czy lubisz słodycze, czy jesteś 6 latkiem czy emerytem -posiadasz ( będąc Brytyjczykiem) obowiązkowo swój adwentowy kalendarz! Pamiętam kalendarze adwentowe z dzieciństwa, dostawałam je zawsze na Mikołaja i… i zawsze pochłaniałam cały od razu ( nie pozostawiając żadnych okienek na później!). Tutaj nawet im do głowy nie przyjdzie takie barbarzyństwo! Wszyscy odliczają, codziennie odkrywając kolejne okienko. Jeśli nie jedzą czekolady to nic, widziałam kalendarze, które polegają na odkrywaniu kolejnych elementów układanki czy też polegający na przypinaniu po jednej ozdobie do namalowanej na materiale choinki. Oprócz standardowy czekoladek, produkuje się tu również kalendarze adwentowe marki – lego. Każdego dnia dzieci odkrywają … Czytaj dalej Mało dkrywcze odkrycia Emigrantki 3# angielskie przygotowania do świąt/ wystawy świateczne