LIFESTYLE SLOW LIFE

47 super rzeczy, które zrobię tego lata!

5 lipca 2019

Uwielbiam planować, zupełnie nie potrafię się poruszać bez list rzeczy do zrobienia, bez planów na najbliższe podróże, oraz listw chciejstw. To listy, rankingi, zestawienia pozwalają mi weryfikować czy faktycznie działam w zgodzie z sobą czy sumiennie i odważnie realizuje swoje plany? Nie wiedziałabym tego gdybym nie miała starych list, które pokazują, że robię to! I niczym socjalistyczny robotnik w dziedzinie cieszeniu się życiem i codziennością, zdarza mi się wyrabiać 300 procent normy. Łapcie moją listę planów na lato. A już wkrótce post inspiracją dla wszystkich z gotowymi pomysłami na Warszawę – teraz trochę mniej formalnie czego możecie spodziewać się po mnie i po blogu tego lata:)

Wcześniejsze wpisy z planami na kwartał znajdziecie tu: 46 rzeczy, które zrobię tego lata (2017) / 47 rzecz, które zrobię tego lata (2018) /47 rzeczy, które zrobię tej jesieni / efekty jesiennej listy / 47 rzeczy, które zrobię tej wiosny (2019)

Tyyle radości z Street art zony w Mińsku!

Masa architektonicznych zachwytów
  • Napisze dla Was post specialny – pod tytułem 100 rzeczy, które należy zrobić w Warszawie latem! Już w przyszłym tygodniu na blogu.
  • Będę dzielnie pracowac na siłowni, żeby dopiąć swego i wcisnąć sie w jeansowe szorty i wygladac w nich jak młoda bogini:) Trzymajcie kciuki! Co jakiś czas pokazuje Wam swoje trudy na insta storys. Mamw planie pożegnać się z 5 kilogramami.
  • Zobaczę koncert Eda Sheera w Pradze! I będę krzyczeć w niebogłosy I See Fire! Moje wielkie marzenie od lat, zobaczyc tego słodkiego rudzielca. Przez wiele lat nie wyobrażałam sobie zacząć inaczej dnia niż słuchając go. Stawiałam telefon na pralce i malowałam się tylko i wyłącznie w jego akompaniamencie 🙂
  • Nagram dla Was vloga z Pragi, pokazując kilka alternatywnych atrakcji i zupełnie inne podejście do miasta. 
  • Będzie też kilka postów, również  o praskiej literaturze, bo swego czasu sporo ich przeczytałam. Wsród nich ukochany Gottland, który zapoczątkował dziesięć lat temu moją miłość do reportaży.
Czytane będą oczywiście ma balkonie
Fotel z olxa okazał się idealnym miejscem do relaksu, uwielbiam go!
  • Mam nadzieje w tym roku dotrzeć do Rajgrodu, gdzie co roku śpimy u naszego przyjaciela w starym chlewie, spiewamy przy ognisku i chllujemy ( chociaz ja w tym roku po ostatnim spotkaniu z pająkiem za nocleg w chlewie podziękuję, szokda bo było to genialne doswiadczenie, jak powrot do harcerskich czasów).
  • Obiecuje nieustawać w poszukiwaniach nowych miejsc w Warszawie, sama mam długą listę miejscówek, które muszę sprawdzić.
  • Dokończę dla Was vloga z Pragi Pólnoc i dodam posta o tym jak spędzić weekend po praskiej stronie Warszawy.
  • Udam sie na piknik do Parku Skryszewskiego i będzie piekny niczym z pinteresta.
  • Pojadę po raz 5-ty! Na Woodstock!!
  • Skoncze moj przewodnik, nad ktorym pracuje od zeszłego roku ( a właściwie dwa różne) ale jeden do wrześni chce żebyście dostali do rąk własnych w formie eboka 
  • Nauczę się odpoczywać. Ale tak naprawdę! W ramach tego postanowienia, przeczytam do konca – cykl o Harrym Hole – chyba pelknie mi serce, ze na kolejne czesci bede musiała czekac wieki!
  • Odwiedze Fjalbacke ( moje wielkie Szwedzkie marzenie) nawet jelsi bedzie to tylko weekendowy trip. Na mysl o tym czuje jak krew buzuje w skroniach z niedowierzania, że to marzenie jest mozliwe, jeszcze nie mam biletów, ale uporczywie pracuję nad tym marzeniem:D
  • Przed podróżą do najpiękniejszej części Szwecji (Fjalbecka!!) przeczytam cały cykl Camilie Lagberg z Fjiallbacki podobnie jak z Jo Nesbo dawkuje go sobie.
Uwielbiam to światło, ciszę, samotne poranki i popołudnia nad białym ekranem z gotowym planem pisania. To takie momenty krystalicznie czystego szczęścia. Gdybym nie musiała pracować mogłabym tak spędzić resztę życia.
Szwecja mój prywatny raj! Lato bez odwiedzin Skandynawii to nie lato!
Mój Eden, pufa, garaż i mój Mistrz czyli ukochany Dziadek, no i zagrają psów!
  • Jeśli w temacie marzen jesteśmy to postanowiliśmy nie czekać dłużej i spełnić jedno z tych życzeń z najwyżej punktowanych na bucket liscie czyli – odwiedzić Biegun Północy, Na kole podbiegunowym juz byłam (co znacie z tego posta). Ale Biegun to inna bajka. Kupilismy bilety na Svalbard na wrzesien,a ja juz zaczełam przygotowania do podrózy
  • Jeśli o nich mowa to w w ramach przygotowań do wizyty na biegun – mam do przeczytania cała kupkę książek, wrocic do lektury Białe i Hen, przeczytać, pozycję Domu na Biegunie oraz Ekspedycja mam tez w zanadrzu kilka innych tytułów o ktorych nagram Wam vloga, jak juz je wnikliwie przeanalizuje.
  • W temacie Svalbard marzę o mieście Piramida i to główny cel naszej podróży! 
  • Pojadę do domu i… wypiorę wszystkie dywany:) Uwielbiam to! zawsze cieszyla mnie ta czynność! No i już przebieram nogami na myśl, że będę w domu!
  • A później będę siedzieć z Dziadkiem i Babcią w altance  po prostu cieszyć się codziennością.
  • Odwiedzę nowe Muzeum Miasta Warszawy
  • Sprawdzę jak wyszła realizaja muzeum katynskiego w starej cytadeli, odwiedze również Dom Kreta i Osiedle Przyjaźni na Bemowie, a także pochiluje na Osiedlu Jazdow.
Ulubiona towarzyszka długich spacerów – Babcia 🙂
Wizyta Mamy w Warszawie obowiązkowa!
Kilka nowych muzeów do odwiedzenia.

Mohito virgin przy zachodzie słońca w Nowym pięknym miejscu – Loretta bar
Randki też trzeba zaplanować
  • Nie odpuszcze okazji, by zjesc lody we wszystkich najlepszych Warszawskich miejscah,  a później stworze dla Was osobisty rankig!
  • Zabawię się na nocnym markecie, mam nadzieję mimo gróźb nie po raz ostatni! To kultowe miejsce, na opuszczonym, nieczynny peronie dawnej Warszawy Centralnej
  • Zgodnie z planem spedze troche czasu z moja mamą, która co roku odwiedza Warszawę, by odkrywać ze mna jej nowe zakamarki 😄 i pokaże jej ukochane miejscówki. (zrobilysmy to w zeszłym tygodniu!) pies znany Wam wszystkim jako Lumpo Jork przetrwał wszystkie środki transportu, pociąg, bus, tramwaj, prom a nawet verturillo.
  • Polecimy do Anglii ( rok bez Anglii rokiem straconym!) i zabawimy sie jak w zeszłym roku na BoomTown! Genialnym Festiwalu, ktory naprawdę zachywca!
  • W związku z BoomTwow po raz kolejny spróbujemy wspiąc się na wyżyny kreatywności i zorganizować sobie niebanalne stroje . Przebieranki to jest to!! Zobaczycie, że jeszcze Was zaskoczę!
  • Po raz drugi spróbuje swoich sił na windserfungu w Jastarnii. (Przypominam posta – jak spedzic super weekend nad polskim morzem) i po raz kolejny zachwycę się Polską! Jurata i Jastarnia rulez!
  • Apropopos bloga – skoncze dla Was relacje z Nowego Yorku oraz wpisy z Kuby. Celowo dawkuje je powoli, nie chce przygniesc Was montotematycznoscią. Po za tym, sama lubie jak tematy tutaj się przeplatają:)
  • Nie odpuszczę żadnej okazji by cieszyć się moimi boho sukienkami. To bedzie lato w wielu warianytach boho zmieszanego z nowoczesnością!
  • A co najwazniejsze, wykorzystam wszystkie stare sukienki jakie mam. Mam bana na kupno nowych kiecek!
  • W temacie kupowania i trzymania w ryzach swojej szafy- zorganizuje wreszcie wyprzedaż i pozbędę sie pięknych ubran, ktore juz do mnie nie pasują, z którymi moje drogi się rozeszły, lub zwyczajnie z których wyrosłam. Tak wiec strzeżcie się będzie duzo dobrego, podobnie z eleketroniką i ksiazkami. Boze zawsze najtrudniej jest ruszyc. Nie moi dzrodzy nie mam az tylu zbędynych rzeczy poprostu wiosną nie zebrałam sie do tego, Shame on me ! (stąd przepisanie punktu z wiosennej listy)
  • Będę pracować nad blogowaniem i montażem. Mam nadzieję mój kanał na YouTube zacznie być częściej aktualizowany, a mi montaż zacznie zajmować znacznie mniej czasu 🙂  to takie postanowienie na lato. Chciałabym, by filmy pojawiały się chociaż co dwa tygodnie -ale bez presji.
  • Chciałabym powtórzyć podstawy rosyjskiego i nauczyć się komunikować w tym pięknym języku, tak by bez problemu eksportować dalej wschód 🙂 
  • Ogarnę cmentarzysko na moim balkonie i będziemy chillowac z moją mamą w spokoju!
Lumpo-Jork!
Doborowe towarzystwo , poszukiwanie nowych miejsc i Warszawa – przepis na idealne lato !
spacer po polach tuż za domem!
  • Wywołam wreszcie zdjęcia z ostatnich podróży.
  • Odwiedzę Kraków i zobaczę jak się zmienił przez ostatnie lata, na cieszę się jego klimatem latem. 
  • Zrobię spacer po Warszawie śladem Street artu. 
  • Zaplanuje wszystkie podróże na jesień i już za wczasu będę cieszyć się planami.
  • Pojedziemy na Moczydlo i skosztujemy prawdziwego lata w mieście na odkrytym Basenie, a później doprawiamy na imprezie w Iskrze również z Basenem!
  • Zatańczymy na stole w greckiej restauracji Paros w Śródmieściu.
  • Rozegramy długą partię w Dominion (nasza ulubiona planszowa) na Polu Mokotowskim.
  • Odwiedzę (jak co roku) warszawski targ na kole i na cieszę się spacerem wśród starych grantów 🙂
  • Zaplanuje coś ekstra na naszą sierpniowkę, ale o tych planach innym razem 🙂
  • Wyciągnę moje rolki i przejdę całą promenadę nad Wisłą, a jak dobrze pójdzie spróbuję swoich sił na nocnym przejeździe rolkowym.
  • Będę walczyć z codziennym wstawanie o 6 rano by zanim cały świat się przebudzi mieć na swoim koncie kilka napisanych i poprawionych stron mojego przewodnika.
  • Będę starać się każdego dnia być dla siebie dobra, przed snem powtarzać sobie o wszystkim co dobrego tego dnia zrealizowałam, będę chwalić i doceniać swoją pracę, oraz cieszyć się z tego co mam.

Tego też Wam życzę! Dajcie proszę znać jakie są Wasze plany na najbliższe letnie miesiące?  Co chcecie zrobić, zobaczyć, przeczytać, odkryć w swoim mieście? Planujecie swoje lato? 

pozdrawiam ciepło

Jess

This post has already been read 1051 times!

You Might Also Like